Solenizantami tego dnia są:                                                        
Strona główna | Kalendarz | Rekrutacja | Szkoła z klasą
Certyfikat
Certyfikat
Nasi partnerzy
Polska-Ukraina
Ukraina-Polska
Galeria Ukraina-Polska
Muzyczne
Linki

Wymiana Międzynarodowa Ukraina-Polska
PROJEKT REALIZOWANY NA UKRAINIE. Kamieniec Podolski, 28.09.2009 - 8.10.2009.
PAMIĘTNIK
28/29 września 2009 r.
Klaudia Salawa
Dnia 28 września 2009 roku o godzinie 20.30 dwadzieścia osób z naszej szkoły i opiekunowie zebraliśmy się przez Domem Ludowym w Wieprzu i o godzinie 21.15 wyjechaliśmy autokarem na warsztaty historyczno – kulturowe na Ukrainę. Do granicy polsko – ukraińskiej jechaliśmy około ośmiu godzin, a na przejściu granicznym staliśmy dwie godziny. Do Lwowa przyjechaliśmy około godziny 8.30, potem poszliśmy na rynek i zobaczyliśmy cerkiew św. Jura, szliśmy aleją Swobody i podeszliśmy pod Operę Lwowską. Pan przewodnik opowiedział nam wiele ciekawych rzeczy o tych miejscach. Po godzinie 13.00 poszliśmy na Cmentarz Łyczakowski i Orląt Lwowskich. Tam, pani przewodnik opowiadała nam o znanych i mniej znanych nam ludziach, którzy pochodzili z Polski i nie tylko i zasłużyli na naszą pamięć i uznanie. Po godzinie 16.30 przyjechaliśmy do Żydaczowa pod szkołę i razem z nowymi przyjaciółmi z Ukrainy poszliśmy do ich domów i poznaliśmy ich rodziny. Bardzo miło spędziliśmy z nimi czas. Dowiedzieliśmy się więcej o zwyczajach na Ukrainie.
29 września 2009 r.
Ela Rzeszótko
Dnia 28 września 2009 roku o godzinie 20.30 dwadzieścia osób z naszej szkoły i opiekunowie Pierwszy dzień warsztatów historyczno – kulturowych bardzo mi się podobał. Rankiem przyjechaliśmy do Lwowa. Tam zwiedzaliśmy centrum, Katedrę Lwowską, Wołoską i Ormiańską. Poznaliśmy historię Cmentarza Łyczakowskiego i Orląt Lwowskich. W centrum widzieliśmy pomnik Adama Mickiewicza, Neptuna i Adonisa. Na obiad jedliśmy barszcz ukraiński i bilasz. Na cmentarzu widzieliśmy nagrobki Ordona, Marii Konopnickiej, Michała Michalskiego, Stanisława Szczepanowskiego i Gabrieli Zapolskiej. Siedzimy teraz z Pauliną i Kasią. Wszystkie piszemy pamiętnikJ. Kasia w międzyczasie opowiada nam o rodzinie i kulturze . Każdy obywatel musi mieć strój ukraiński. W szkole mają dwanaście klas...
30 wrzesnia 2009r.
Anna Biernat
Dnia 30 września 2009robudziliśmy się w domach Ukraińców. Zjedliśmy bardzo smaczne śniadanie i rodziny zawiozły nas do szkoły. Tam, kapela Grojcowianie zaprezentowała się przed społecznością gimnazjum w Żydaczowie. Około godziny 9.00 pojechaliśmy do Rochatynia gdzie zobaczyliśmy pomnik Roksolany oraz kościół św. Mikołaja. W czasie naszego pobytu tamtejsze gimnazjum obchodziło stulecie istnienia. Następnie udaliśmy się do autobusu i pojechaliśmy do Krzemieńca. Tam zobaczyliśmy muzeum poświęcone Juliuszowi Słowackiemu. To miasto jest uznawane za miasto tego poety. Następnie udaliśmy się do Terebowli, do domu babci jednego z uczestników naszej wymiany – Wiktora. Tam czekał na nas pyszny poczęstunek. Następnie wróciliśmy do autokaru i ruszyliśmy w drogę do klasztoru sióstr Urszulanek w Kamieńcu Podolskim. O godzinie 23.30 mieliśmy obiadokolację i udaliśmy się spać.
1 października 2009 r.
Kamil Pawlus
Dnia 1 października po zjedzeniu pożywnego śniadania udaliśmy się do mini ZOO gdzie zobaczyliśmy dużo zwierząt, m.in. dwie małpy, konie, króliki, psy, kury, lisa, przeróżne rybki, chomiki, szynszyle oraz szczury. Już przed ZOO dołączył do nas nasz przewodnik, który towarzyszył nam przez cały dzień. W ZOO zwiedziliśmy także muzeum chleba. Po wyjściu z ZOO udaliśmy się autokarem na punkt widokowy skąd widzieliśmy całe miasto. Pan przewodnik opowiedział nam trochę historii, po czym pojechaliśmy dalej do cerkwi prawosławnej. Pod tym wszystkim nadszedł czas na zwiedzanie Starego Miasta gdzie zobaczyliśmy: bramy, mosty jelenie, prochownie. Po tym wszystkim nadszedł czas na przerwę. Dostaliśmy wolny czas w pizzerii NYS (New York Street). Na koniec dnia pozostały nam Katedra Piotra i Pawła oraz Twierdza.
2 października 2009 r.
Dominik Dobija
Po pysznym śniadaniu autokar wywiózł nas pod Uniwersytet w Kamieńcu Podolskim. Tam zobaczyliśmy portrety różnych ważnych osób, bibliotekę, muzeum uniwersytetu oraz muzeum naukowo – ekspozycyjne, które też tam się znajduje. Następnie autokar przewiózł całą grupę pod Uniwersytet Rolniczy gdzie zobaczyliśmy muzeum uniwersytetu. Potem pojechaliśmy do szkoły nr 13. Tam obejrzeliśmy różne występy a następnie pojechaliśmy na obiad. Po obiedzie pojechaliśmy do Domu Kultury. Po trzech godzinach występów pojechaliśmy na dyskotekę do szkoły nr 13. Dyskoteka skończyła się o 21.00 i udaliśmy się na miejsce zakwaterowania.
3 października 2009 r.
Dagmara Gancarczyk
Dzisiaj, o godzinie 9.00 odebrały nas rodziny, u których mieliśmy spędzić cały dzień. Było tam bardzo fajnie. Najpierw pojechaliśmy z dziadkami Diany na przedstawienie Terra Heroica. Następnie wróciliśmy do domu na obiad a po nim znowu wróciliśmy na przedstawienie, ale już tylko z dziadkiem Diany, bo jej babcia robiła pizzę domowa na kolację. Po raz drugi wróciliśmy do domu a tam zjedliśmy tak dobrą pizzę, że aż miałam ochotę zjeść całą brytfankę. Zaczekaliśmy na rodziców Diany i pojechaliśmy na koncert ale nie do końca widzieliśmy wykonawczynię (Rusłanę), bo było bardzo dużo ludzi. Później jej rodzice odprowadzili mnie i moja koleżankę do klasztoru a następnie pożegnaliśmy się. I tak minął kolejny dzień.
4 października 2009 r.
Krzysztof Biegun
Dzisiaj wstaliśmy o 7.00 a następnie poszliśmy na śniadanie. Po śniadaniu wróciliśmy na górę po kurtki, a potem poszliśmy na mszę świętą do kościoła obok. Po mszy wzięliśmy plecaki i wyruszyliśmy razem z kolegami ze szkoły ukraińskiej do Bakoty. Było tam kiedyś miasto, które zostało zalane przez rzekę Dniestr. Potem pojechaliśmy do obozu polowego i tam mieliśmy spacer po lesie. Po powrocie z lasu graliśmy w różne gry a następnie zjedliśmy kiełbaski pieczone na ognisku. O godzinie 18.00 wyruszyliśmy w drogę powrotną do klasztoru. Po drodze zatrzymaliśmy się w supermarkecie, aby zrobić zakupy. Po powrocie wzięliśmy prysznic i poszliśmy spać.
5 października 2009 r.
Katarzyna Biegun
Kolejny dzień, tak jak każdy inny rozpoczęliśmy od śniadania. Później poszliśmy do kościoła na mszę świętą, która była odprawiana w naszej intencji. Gdy msza się skończyła, razem z młodzieżą ukraińską pojechaliśmy do Chocimia zwiedzać zamek i cerkiew. Potem oglądaliśmy ruiny dwóch innych zamków. Potem wróciliśmy do Kamieńca Podolskiego i w restauracji jedliśmy obiadokolację. Po posiłku pojechaliśmy do hotelu Gala na nocleg.
6 października 2009 r
Krzysztof Biegun
Rano, jak zawsze zjedliśmy śniadanie. Po czym pojechaliśmy do miejscowości o nazwie Czerniowce. Zwiedziliśmy tam wielki uniwersytet. Zaraz obok uniwersytetu była cerkiew, do której także poszliśmy. Potem pojechaliśmy zwiedzać skansen. Widzieliśmy tam parę starych domów, budynki ze wsi, bardzo starą zbudowaną z drewna cerkiew oraz gospodarstwa biednych, przeciętnych i zamożnych rodzin. Następnie mieliśmy czas wolny. W drodze powrotnej do Kamieńca Podolskiego widzieliśmy różne pomniki i posągi oraz piękne budowle. Po drodze wstąpiliśmy do pewnej karczmy, w której zjedliśmy obiadokolację. Później pojechaliśmy do szkoły nr 13 w Kamieńcu Podolskim na dyskotekę z młodzieżą ukraińską. Po dyskotece udaliśmy się do autokaru, który zawiózł nas do Żydaczowa.
7 października 2009 r.
Eryk Witas
Dojechaliśmy do hotelu Halpin w Żydaczowie. Rozpakowaliśmy się w pokojach i odpoczywaliśmy w pokojach. Po około 30 minutach poszliśmy zjeść śniadanie. Po śniadaniu odpoczywaliśmy do 13.30 a potem pojechaliśmy do supermarketu na zakupy. Następnie udaliśmy się do restauracji na obiad a potem na warsztaty z młodzieżą ukraińską do Domu Kultury. Bawiliśmy się tam w zabawę podobną do ‘głuchego telefonu’ oraz odgrywaliśmy teatrzyk w języku ukraińskim. Potem poszliśmy do gimnazjum im. Partyckiego na dyskotekę. Do hotelu wróciliśmy o godzinie 21.00.
8 października 2009 r
Katarzyna Biegun
Ostatni dzień wymiany rozpoczęliśmy śniadaniem a zanim to nastąpiło, zanieśliśmy bagaże do autokaru. Około godziny 10.00 wyjechaliśmy w kierunku Polski, w kierunku Wieprza. Droga była długa i męcząca....
1 | 2 | 3 |
Licznik odwiedzin
odsłon od 3.XII.2008r.
Gimnazjum w Wieprzu


A BIT ABOUT US

Gimnazjum jest laureatem wielu ogólnopolskich projektów.
Mottem szkoły jest:
Semper in altum!

- "Zawsze wzwyż"

Gimnazjum w Wieprzu
Strona Gimnazjum w Wieprzu
Wymiany międzynarodowe
Copyright by Gimnazjum Publiczne w Wieprzu | Copyright © Administrator: Alina Jakubiec